Po prośbie .

Wpis ten powinien być podzielony na dwie jednostki tematyczne podczas których w jednej będę narzekać , a w drugiej części prosić .

Aby nie przedłużać ( jak to mam w zwyczaju ) poproszę Was o sprawdzone przepisy na poprawę humoru .

Prosiłabym o przepisy bez alko 😀 , kolorowych tabletek 😉 i zbytniego wysiłku fizycznego . Czytaj dalej

Brak słów .

11 luty.

Dokładnie rok temu zamiast w zimowej Polsce byłam na pięknych i cieplutkich Kanarach . Kiedy zamykam oczy do tej pory widzę te urokliwe miejsca i czuję ciepło piasku pod stopami .

Piękno i ciepłota wyspy mnie oczarowała . Zresztą nie tylko to .

Stali czytelnicy na pewno pamiętają moje obszerne wspomnienia , dla nowych zaś pod postem będą umieszczone linki do poszczególnych wpisów .

Jeszcze do soboty jakoś specjalnie nie tęskniłam za ciepłem . Śnieg za oknem rekompensował mi niższe temperatury i brzydota świata była przykryta białą kołderką .

Czytaj dalej