Z plecakiem przez Maltę – Comino i Blue Lagoona .

Ostatni dzień pobytu na Malcie został zarezerwowany na całkowity odpoczynek i lenistwo czyli wyprawę na Comino .

comino

Wzięłyśmy z walizek po raz pierwszy kostiumy kąpielowe jednak nie zapomniałyśmy o kurtkach , no bo to w końcu Malta i trzeba być na wszystko przygotowanym ;). Czytaj dalej

Z plecakiem przez Maltę – Valetta i Sliema .

Rano obudziłyśmy się i od razu odpaliłyśmy wszystkie możliwe aplikacje plus telewizor aby sprawdzić co też nowego słychać w pogodzie .

Interesowało nas to z powodu , gdyż nie wiedziałyśmy czy wybrać się do Valetty i popływać statkiem wokoło wyspy czy popłynąć na Comino obejrzeć cudowną Błękitną Lagunę .

Czytaj dalej

Z plecakiem przez Maltę – Gozo .

Środa już chyba tradycyjnie przywitała nas wiatrem i chmurami . Szybko się jednak okazało , że po przegonieniu chmur ukazało się błękitne niebo . Zabrałyśmy ze sobą ekwipunek w postaci ciuchów i prowiantu i ruszyłyśmy na przystanek w celu udania się do Cirkewwy aby tam wsiąść na prom którym miałyśmy zamiar dostać się na drugą wyspę – Gozo .

gozo

Czytaj dalej

Z plecakiem przez Maltę – Mdina i Rabat .

Kolejny dzień na Malcie przywitał nas szałową pogodą .

Szałową bo powoli zaczynałyśmy dostawać szału od wiatru który chciał po prostu urwać głowę .

Kiedy się pakowałyśmy do wyjazdu , Mała powiedziała , że bez swojego ukochanego sztormiaka nigdzie się nie wybiera . Zażartowałam wtedy , że przecież nie jedzie nad polskie morze gdzie zawsze pizga tylko na słoneczną Maltę .

Czytaj dalej