Metamorfoza czyli w kamiennym (łupkowym) kręgu.

Prawie koniec.

Czekam jeszcze tylko na wykładzinę do przedpokoju , bo ten dywan co leży w tej chwili na podłodze doprowadza mnie już któryś kolejny rok do apopleksji.

Nawet gdybym go odkurzała 20 razy dziennie to i tak cudownie się na nim zbiera futro kotów 😦 .

Latem planujemy pozbyć się z domu sierściuchów i położyć terakotę lub panele winylowe . Czytaj dalej

„Męska” przyjaźń – ponowny wpis.

Dwa tygodnie temu zakupiłam sobie mopa parowego.

Tak się złożyło , że po zakupie wypróbowałam go tylko czy działa i zajęta pierdyliardem spraw odstawiłam go grzecznie do kąta , sama w razie potrzeby używając na szybko najzwyczajniejszego mopa.

Czytaj dalej

Zaczęło się czyli mały poradnik jak w krótkim czasie zwariować , zostać wdową lub rozwódką cz …

Miał być dziś kolejny wpis o wizycie we Wrocławiu , ale nie będzie .

Jak czas pozwoli to może pójdzie jutro , za to dziś pierwszy poradnikowy wpis :

„Jak w krótkim czasie zwariować , zostać wdową lub rozwódką”. Czytaj dalej