Z remontowego pamiętniczka cz 2.

Dzisiaj kolejna porcja ciekawostek jak to człowiek musi się nauganiać z ludźmi aby dopiąć swego.

Projektant mojego osiedla a zarazem i bloku miał taką odjazdową wizję aby w pokojach na jednej ze ścian machnąć kaloryfer a nad nim w pięć ni w dziewięć parapet.

Czytaj dalej

Z remontowego pamiętniczka cz 1.

Zarzucono mi dzisiaj niemrawość na blogu.

Co prawda to prawda, ale remont w domu ślimaczy się powoli przez co i ja nie mam natchnienia twórczego do pisania.

Powolność robot nie jest tylko efektem naszej opieszałości czy pedantyzmowi Ślubnego, ale przede wszystkim niedbalstwem i nie kompetencjom „fachowców” z którymi spotykamy się na każdym kroku a przez których nie można do końca zrobić tego co jest do wykończenia.

Ale od początku.

Czytaj dalej